POBUDKA KAWĄ

Dosłownie. Barisieur to budzik idealny, dzięki któremu poranki (nawet te w środku tygodnia) staną się w końcu przyjemne.

 

Budzenie się jednym sprawia więcej, innym mniej problemów. Okazuje się jednak, że znaleziono sposób na przyjemne rozpoczęcie dnia. Urządzenie ma działać na zmysły, a szczególnie na dwa: powonienie, a następnie smak. Barisieur to budzik, który o zaprogramowanej godzinie parzy kawę lub herbatę – w zależności od tego, na jaki napój mamy ochotę. Dzięki temu następuje powolne przebudzenie, najzdrowsze dla ludzkiego organizmu. Przed snem wystarczy napełnić naczynie wodą, do szklanego lejka wsypać łyżeczkę kawy (zmielone ziarna kawy lub liście herbaty umieszcza się w specjalnej szufladzie), o ustawionej godzinie proces parzenia rozpoczyna się, a nas budzi wspaniały aromat.

Obiekt jest nie tylko funkcjonalny, ale również estetyczny. Połączenie drewna ze szkłem zadowoli tych, którzy orientują się w dobrym designie i innowacyjnych ideach. Tym bardziej, że do wykonania Barisieur wykorzystano najwyższej jakości materiały. Największym wyzwaniem okazała się grzałka, nad którą zespół projektantów pracował z doświadczonymi inżynierami elektrykami. Chodziło o to, żeby całość schować w niewielkim „pudełku” nie pozostawiając elementów zewnętrznych, na które użytkownicy musieliby szukać dodatkowego miejsca. Znalezienie rozwiązania zajęło rok – grzałka indukcyjna musiała nie tylko spełniać określone warunki funkcjonalne, ale również być wystarczająco mała, aby zmieścić się wewnątrz szkieletu Barisieur.

Obecnie na portalu Kickstarter zbierane są środki na sfinansowanie produkcji projektu.

Kawa do łóżka? Bardzo proszę.

mat. promo.

mat. promo.

Udostępnij