Odpoczynek w takim miejscu jest bardziej niż wskazany. Właściciele kultowego magazynu „Holiday” otworzyli kawiarnię.

 

Kawiarnie związane z magazynami nie są nowością. Modnie jest sączyć koktajl w jednym z barów Buro 24/7, należących do rosyjskiej it-girl Miry Dumy. Koniecznością jest czytanie „Monocle” w kawiarni o tej samej nazwie. Teraz przyszedł czas na Holiday Cafe. Co ciekawe – zdaje się być miejscem, do którego to klienci muszą się dopasować, nigdy odwrotnie. Otwarta od wtorku do soboty od 8:30 do 22:00, w niedziele działa tylko od 9:00 do 15:00, a w poniedziałki jest zamknięta przez cały dzień. Jeśli ktoś ma ochotę na kawę i jajko po benedyktyńsku na rozpoczęcie tygodnia, musi obejść się smakiem.

„Holiday” to tradycja i historia, dlatego właściciele mogą pozwolić sobie właściwie na wszystko. Magazyn, który narodził się w Stanach Zjednoczonych, został przejęty przez francuską agencję Atelier Franck Durand. Pierwszy numer magazynu podróżniczego ukazał się w 1946 roku i ukazywał się nieprzerwanie aż do 1977. Wysoką jakość tekstów zapewniali związani z „Holiday” autorzy, wśród nich Graham Greene, Jack Kerouac, Truman Capote. W latach 70–tych, ze względu na spadki sprzedaży, magazyn zakupił wydawca „Travel”, który połączył obydwa tytuły w jeden: „Travel Holiday”. Durand wznowił publikacje „Holiday’a” w kwietniu 2014 roku. Magazyn ukazuje się dwa razy do roku, a każdy numer poświęcony jest konkretnemu tematowi. Najnowszy, 377, to hołd złożony Argentynie, z wybitnymi tekstami i podobnie znakomitymi fotografiami. Od początku, pomysłem Duranda było rozszerzenie działalności magazynu, m.in. o linię ubrań i kawiarnię.

Paryska Holiday Cafe proponuje krótkie menu, proste dania, ale przygotowane z wysokiej jakości składników.

Ceny wahają się od 2 do 27 euro.

HOLIDAY – KUP TERAZ

mat. promo. Holiday

mat. promo. Holiday

mat. promo. Holiday

mat. promo. Holiday

mat. promo. Holiday

mat. promo. Holiday

mat. promo. Holiday

mat. promo. Holiday

Udostępnij