OPOWIEŚĆ O RAMSIE

To jeden z najważniejszych projektantów wzornictwa przemysłowego na świecie, na pracach którego wyrastają i uczą się kolejne pokolenia. W końcu powstaje o nim film dokumentalny. 

Jak to możliwe, że o niemieckim designerze, Dieterze Ramsie, nie powstały dziesiątki dokumentów? W końcu 84-latek jest aktywny zawodowo od kilkudziesięciu lat, projektując dla takich gigantów, jak Braun. Miliony ludzi na całym świecie korzystało (i nadal korzysta) z kalkulatorów, budzików, golarek czy kawiarek jego projektu. Te same miliony kupiły szczoteczkę do zębów Oral-B. To również design Niemca. Im mniej tym lepiej. Wrażliwość Ramsa, docenianie przez niego linii prostych i geometrii, a także stawianie funkcjonalności na pierwszym planie sprawiły, że dziś jest on niezwykle cenionym specjalistą.

W końcu nadszedł ten czas – autor trylogii „Helvetica”, „Objectified” i „Urbanized”, Gary Hustwit, postanowił zrobić dokument o człowieku, którym inspirują się projektanci Apple. Hustwit poznał Ramsa kilka lat temu, podczas nagrań do „Objectified”, kiedy Niemiec wypowiadał się przed kamerą autora dokumentów na temat designu. Obecnie Hustwit zbiera datki na Kickstarter, aby móc ukończyć „Ramsa” (taki tytuł ma mieć film dokumentalny). Znajdą się w nim nie tylko rozmowy z projektantem, ale również z bliskimi mu osobami i współpracownikami.

Zanim Rams zgodził się na udział w dokumencie, przeprowadził z reżyserem kilka długich rozmów. Chęć przekazania kolejnym pokoleniom swojego doświadczenia zwyciężyła. Hustwit został zaproszony do domu Ramsa, nieopodal Frankfurtu. Tam mieszka on z żoną wśród swoich kultowych projektów z lat 60. i 70.

Pieniądze zebrane na Kickstarter mają także pomóc w stworzeniu biblioteki projektów Ramsa (niemal 500), których część znajduje się w jego posiadaniu, a reszta w muzeum MAK we Frankfurcie.

Udostępnij