DŹWIĘKI OBRAZU

Artystów od zawsze pociągali… artyści. I taniec. I muzyka. Widać to wyraźnie w okresie fin de siècle, awangardy, pop-artu, aż do dziś. Skąd ten zachwyt?

 

Kilka dni temu odbyła się aukcja w Christie’s „Prints & Multiples”, na której pojawiły się printy m.in. Henri de Tolouse-Lautreca „La Clownesse Assise (Mademoiselle Cha-u-kao)”, Christophera Richarda Wynne Nevinsona „The Roof Garden” czy Andy’ego Warhola „Mick Jagger”. Dochód z aukcji okazał się zadowalający – wyniósł niemal 2,5 miliona funtów.

Nic dziwnego, w czasie gdy rock’r’roll wchodzi do muzeów, a historia pokazuje zainteresowanie wiodących artystów tematem, również wśród kolekcjonerów rośnie apetyt na zdobycie tematycznych dzieł sztuki.

Litografia Lautreca z 1896 roku to ikona paryskiej tancerki, Mademoiselle Cha-u-kao, której taniec chahut powstały na bazie kankana, stał się na przełomie XIX i XX wieku w kręgach bohemy legendarny. Lautrec, niedołężny syn arystokratów, ulubieniec tancerek Moulin Rouge, z wielką przyjemnością poświęcał im kolejne obrazy i ilustracje. Fascynował się nimi i pokazywał ich ludzką stronę, nie traktując pań lekkich obyczajów jako przedmiot – jak powszechnie było to w zwyczaju. Za kilometrami halek i tonami pudru, odkrywał ich naturę i człowieczeństwo. Mademoiselle Cha-u-kao sportretował (tym razem, bo jej obrazów wykonał wiele) odpoczywającą na ławce, spoglądającą przekornie prosto w jego oczy.

fot. wikimedia.org

fot. wikimedia.org

 

Tancerkami (oprócz wojny) również był zainteresowany Christopher Richard Wynne Nevinson, czego przykładem może być „The Roof Garden”, będący wyrazem dekadenckiego Nowego Jorku lat 20. Kubistyczno-futurystyczny obraz tancerki wykonany techniką mezzotinty przedstawia modnie ubraną kobietę w krótkiej sukience i ściśle przylegającym do głowy kapeluszu – szyk mody lat 20. To wszystko w blasku fleszy nocnego klubu na Manhattanie. Nevinson przyjaźnił się z Marinettim, liderem włoskiego futuryzmu i to jego wpływ jest bardzo widoczny w pracach Anglika – zachwyconego miastem, nowoczesnym życiem i maszynerią.

„Large Head” Luciana Freuda z 1993 roku to portret Leigha Bowery’ego. Ten charakterystyczny artysta, performer, promotor klubowy (z otwartym przez niego słynnym Taboo) i projektant, odcisnął mocny ślad na Londynie lat 80. i początku lat 90. Był również ulubionym modelem Freuda, pozował do wielu jego obrazów, uznanych za najlepsze w karierze malarza. Portret, o którym mowa powstał rok przed przedwczesną (33 lata) śmiercią Bowery’ego spowodowaną powikłaniami związanymi z AIDS, na którą chorował. „Large Head” to siła przedzierająca się przez sceniczny kostium i kolejne maski, które artysta nosił na co dzień.

fot. mat. promo. MoMA

fot. mat. promo. MoMA

 

Kostium nosi wciąż Mick Jagger, ale do jego wnętrza również dobrał się artysta – nie kto inny jak Andy Warhol. Słynna ilustracja, którą ostatnio można było oglądać na wystawie w Saatchi „Exhibitionism” poświęconej The Rolling Stones, zatytułowana po prostu: „Mick Jagger”, to czarny portret muzyka na ponad metr wysokości i 70 cm szerokości. Jego bazą jest ujęcie twarzy Jaggera na Polaroidzie podczas trasy U.S. Tour z 1975 roku. Choć Warholowi udało się na swojej odbitce świetnie chwycić sceniczne zwierzę, jakim jest Anglik, czarne bloki nałożone na półprofil zdają się skrywać tajemnicę.

fot. Mick Jagger By Andy Warhol / Eden, Janine and Jim, CC-by-2.0. / flickr.com

fot. Mick Jagger By Andy Warhol / Eden, Janine and Jim, CC-by-2.0. / flickr.com

 

Swoje uwielbienie dla muzyki Warhol zdradzał wielokrotnie, współpracując z Nico, projektując okładki płyt The Velvet Underground. Uwielbiał muzykę i żywił się środowiskiem, jakie wokół niego narosło. Gdy w latach 70. Luciano Anselmino, marszand, namawiał Warhola na sportretowanie nowojorskiego światka drag queens, ten nie wahał się długo. Transwestytów z nocnego klubu The Gilded Grape zaprosił do studia, aby ich sfotografować. Po tym ukazała się słynna seria „Ladies and Gentlemen”.

Każdy z tych rysunków ma dźwięk. Niemal wykrzykuje. Jak miło ich posłuchać.

Konsultacja: Christie’s

fot. Andy Warhol, Ladies and Gentlemen, at Skarstedt Gallery, New York, through Oct. 24, 2009 / by Andrew Russeth / CC-by-2.0. / flickr.com

fot. Andy Warhol, Ladies and Gentlemen, at Skarstedt Gallery, New York, through Oct. 24, 2009 / by Andrew Russeth / CC-by-2.0. / flickr.com

Udostępnij