MONITOR MAGAZINE: POLECAMY #9

Cykl wyborów MONITOR MAGAZINE. Wszystko to, co w tej chwili nas zajmuje, co nas pociąga, czym chcielibyśmy się podzielić. To, co czytamy, czego słuchamy, czego pragniemy. W tym tygodniu polecamy…

ZŁOTY DŁUGOPIS, Hay

Dodatki tej marki moglibyśmy mieć wszystkie. Doskonały design (wszystko to, co znajduje się pomiędzy modą a architekturą), rzeczy, o których zawsze marzyliśmy, ale nigdy nie mogliśmy ich zdobyć. Projektanci jakby czytali nam w myślach. Lubimy online, ale wciąż staramy się być jak najbliżej rzeczywistości (wcale nie tej wirtualnej), a więc zapisujemy spotkania w kalendarzu (nie w telefonie), robimy notatki w notesie (nie w laptopie), pytania do wywiadów spisujemy na kartkach (nie na tablecie). Do tego potrzebny jest nam dobry długopis. Dobry i estetyczny. I znów na pomoc przychodzi Hay. Ich złoty długopis Bullet jest wąski, dość lekki, dobrze leży w ręce i doskonale prowadzi się po kartce. Przypomina design lat 50. i 60., a jednocześnie jest bardzo nowoczesny. Streamline w czystej postaci.

W Polsce długopis Bullet można kupić w butiku SHE/S A RIOT

hay-bullet-kugelschreiber-gold

for. mat. promo.

POSTRE LÁCTICO, El Celler de Can Roca

Jordi Roca to niekwestionowany mistrz cukiernictwa, wyróżniany przez magazyn „Restaurant” tytułem najlepszego cukiernika na świecie. Na stolik w restauracji El Celler de Can Roca czeka się ponad rok, ale warto, aby spróbować wszystko to, co oferują Hiszpanie. W zależności od wyboru menu degustacyjnego, po kilku daniach przychodzi czas na dwa desery. Jeśli wybieramy menu klasyczne, spróbujemy słynnego Postre Láctico, stworzonego na bazie mleka owczego, z hiszpańskim dulce de leche, lodami, jogurtem, pianką i tzw. chmurą. Różne formy, różne stany skupienia – do tego rożek skropiony zapachem owczarni. Pełne doświadczenie.

Jeśli ktoś nie ma cierpliwości, Postre Láctico można kupić w specjalnie przygotowanym kartonie w lodziarniach Rocambolesc prowadzonych przez Alejandrę Rivas i Jordiego Roca.

Smak, którego się nie zapomina.

fot. Monitor Magazine

fot. Monitor Magazine

BROWNBOOK

Informacji o Bliskim Wschodzie jest wciąż za mało. Szczególnie jeśli chodzi o kulturę, sztukę, architekturę, styl życia ulicy. Zdawkowe informacje przedstawiane przez mainstreamowe media często nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, zawężając obraz do granic możliwości. „Brownbook” to dwumiesięcznik – nie tylko świetnie wydany na offsecie, ale przy tym piekielnie interesujący. Przedstawia życie miejskie Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki. Publikacje ukazują się od dziesięciu lat, w tym czasie design magazynu zmieniał się wielokrotnie, aby dziś prezentować formę surowego, świetnie zaprojektowanego katalogu. Czytamy w nim nie tylko ciekawe wywiady, ale także artykuły dotyczące miast i architektury. Wydawcy współpracują z regionalnymi instytucjami, wydają książki oraz dokumenty, które można oglądać na brownbook.tv

Warto!

Magazyn „Brownbook” dostępny jest w butiku SHE/S A RIOT

fot. mat. promo.

fot. mat. promo.

Udostępnij