FIVE O’CLOCK PO JAPOŃSKU

Rano kawa, popołudniu herbata. Albo herbata przez cały dzień. Szczególnie ta serwowana w zestawie Kusa Tea autorstwa Kengo Kumy dla marki Georg Jansen.

 

Japoński rytuał parzenia herbaty to cała ceremonia o uroczystym charakterze, która potrafi trwać godziny. Ponoć picie tak zaparzonego naparu ma właściwości zdrowotne, jest też korzystne dla ducha. W trakcie ceremonii panuje spokój i skupienie, oderwanie od świata zewnętrznego. I konkretne, określone kroki.

Nikt inny jak Japończyk nie mógł zaprojektować tak doskonałego zestawu herbacianego. Kengo Kuma, profesor na Wydziale Nauk i Technologii Uniwersytetu Keio, który od 1990 roku projektuje pod szyldem założonego przez siebie biura Kengo Kuma & Associates (jest autorem projektu Japońskiego Narodowego Stadionu budowanego na Olimpiadę w 2020 roki), przyjął zaproszenie od marki Georg Jansen. I dał ponieść się tradycji. Brand Georg Jansen w swojej ponad stuletniej historii dał się poznać jako zaangażowany w produkcję rzemieślniczą, zachwalający ponadczasową estetykę. Georg Jansen, który budował markę od 1904 roku, propagował demokratyczny design, łączący funkcjonalność i estetykę. Do dziś ten styl opiera się o dostojne linie Art Nouveau, odpowiadające jednak swoim czasom. Wśród oferty marki, znajduje się wiele projektów uznanych, współczesnych designerów i architektów jak Patricia Urquiola czy Zaha Hadid.

Zestaw zaprojektowany przez Kumę opiera się na tradycyjnych japońskich setach. Zestaw Kusa wyprodukowany został w limitowanej liczbie 11 egzemplarzy, w zawrotnej cenie 60,500 funtów – to i tak taniej niż ubiegłoroczny zestaw zaprojektowany przez Marca Newsona z kontrowersyjnym wykorzystaniem mamucich kłów jako rączek. Kusa składa się z dzbanka, chasen, łyżki, tacy i kubka. Dzbanek i kubek zrobione są ze srebra. Każdy element wykonano ręcznie.

Warto przyjrzeć się szczególnie detalom.

Udostępnij