POCIĄGIEM PRZEZ IRLANDIĘ

Jak podróżować? Najszybciej samolotem (choć nie w każde miejsce), wygodnie samochodem (choć nie przez długi czas), albo pięknie… pociągiem. Powrót do luksusowych kolei może być doskonałą alternatywą dla rozpędzonego świata. Bo nie czas, a jakość przejazdu się tu liczy. W takich warunkach podróż mogłaby się nigdy nie kończyć.

 

Irlandia. Soczysta zieleń dosłownie wylewająca się z każdego zakamarka, zapierające dech w piersiach krajobrazy, skaliste wybrzeża, historyczne miasta. To wszystko można oglądać z okien luksusowego pociągu Belmond Grand Hibernian, który przemierza maleńkie miejscowości, docierając do dużych miast. Grand Hibernian dołączył do grona rodziny pociągów, do której należą Eastern & Oriental Express oraz Venice Simplon-Orient-Express.

To pierwszy luksusowy pociąg a wyspie, inspirowany Dublinem, tak bardzo charakterystyczną dla tej okolicy gregoriańską architekturą. Są tu też elementy folkloru i tradycji.

Na pokładzie pociągu wybudowanego w Belfaście jednocześnie może podróżować 40 osób, a każda z nich ma do dyspozycji prywatną kabinę – część kabin można ze sobą łączyć, co zapewnia wygodę podróżującym rodzinom. Do wyboru jest szesnaście kabin typu twin i cztery typu double. Wszystkie przypominają stylowo urządzone pokoje hotelowe, z dostępem do prywatnej garderoby i łazienki, z wygodnym łóżkiem, biurkiem, krzesłem. Ogromne okna pozwalają z prywatnych kabin obserwować to, co dzieje się na zewnątrz. A dzieje się wiele… Wystarczy wspomnieć o naturze czy średniowiecznych zamkach. Podróżujący mogą wybrać jeden z trzech pakietów – podróż dwudniową (koszt: 3,160 euro za osobę), czterodniową (5,420 euro) lub sześciodniową (7,722 euro). Projektanci pomyśleli także o tym, żeby wagony udostępnić osobom mającym problemy z poruszaniem się, a kabiny dopasowane są do szerokości wózków inwalidzkich.

mat. promo.

mat. promo.

 

Oprócz wagonów sypialnianych, jest też wagon wypoczynkowy z potężnymi oknami, przez które można obserwować mijany krajobraz, gawędzić z przyjaciółmi i nowo spotkanymi podróżującymi siedząc przy czteroosobowych stolikach o chromowanym wykończeniu i srebrnych elementach, wsłuchiwać się w muzykę graną na żywo, albo w treść irlandzkich legend opowiadanych przez muzyków. Wnętrza są ciepłe, odzwierciedlają elegancję klasycznego salonu. Po wypoczynku warto udać się do wagonu restauracyjnego Sligo, w którym szef kuchni Alan Woods serwuje potrawy oparte o lokalną kuchnię, z sezonowym wykorzystaniem produktów. Specjalnością są irlandzkie sery, wędzone ryby i mięso. A to wszystko podlewane irlandzką whisky – drinków można próbować w wagonie Wexford.

mat. promo.

mat. promo.

 

Irlandia nie jest duża, to miejsce intymne, a żeby dotrzeć z punktu A do punktu B, pociąg może jechać spokojnie, zatrzymując się w nocy na stacjach, aby sen pasażerów był niczym niezakłócony. Gdy goście śpią spokojnie, ale już zaczyna świtać, pociąg rusza. A budząc się w takim miejscu, z pędzącym krajobrazem za oknem, można poczuć się prawdziwie szczęśliwym. Odcinki podróży są niedługie, trwają około 4 godzin. W przerwach oferowane są atrakcje, również poza pociągiem.

Pociąg – klasyka i nowoczesność w najlepszym wydaniu. Komfort, styl, nabyta wiedza turystyczna. Można poczuć się jak w filmie. I warto pisać dla siebie takie opowieści.

mat. promo.

mat. promo.

 

mat. promo.

mat. promo.

Udostępnij