WYJECHAĆ Z HARRODSA

Luksusowy producent samochodów i luksusowy dom towarowy. To nie mogło się nie udać. Oto efekt współpracy dwóch gigantów – sportowy Seven.

 

Ciężko wyobrazić sobie lepszą premierę nowej usługi niż ta, którą zaplanował producent ekskluzywnych, super-lekkich aut sportowych, Caterham Cars. Brytyjska marka połączyła siły z legendarnym, londyńskim ekskluzywnym domem handlowym Harrods, wypuszczając pod wspólnym szyldem specjalną edycję sportowego, kultowego modelu samochodu Seven. To wszystko w celu promocji pierwszej usługi personalizacji oferowanej przez producenta – Caterham Signature.

Sercem Harrods Caterham – bo tak nazywa się samochód – jest silnik Ford Duratec 1999cc, a model bazuje na Seven 420R. Jest zielony – jak charakterystyczne barwy Harrodsa, z personalizowanym biało-złotym pasem na masce i wyszywanym logotypem na zagłówkach. Tak może wyglądać sportowe auto każdego, kto miałby ochotę sprawić, że będzie jeszcze bardziej osobiste, poprzez dodanie wyjątkowych elementów lub ozdobników.

Skąd pomysł na kolaborację z Harrodsem? Jak mówi Gemma Chalcroft, PR manager Caterham, „Harrods od zawsze był perfekcyjnym partnerem Caterham, aby rozpocząć z nami program Signature, a kiedy nadszedł czas, żeby ogłosić inicjatywę, ta relacja została sformalizowana naturalnie, wśród wielkiego entuzjazmu obu stron. Nasze marki są dumne z możliwości reprezentowania brytyjskiego runku i bogatej historii. Obie operują na luksusowej arenie i są równie rozpoznawalne na świecie”. Jest to także atrakcyjna współpraca zachęcająca klientów obu marek – słynną „siódemkę” Caterham jak i przedmioty oferowane przez Harrods kupuje się nie z potrzeby, ale dla przyjemności.

Posiadanie gadżetów obu marek już sprawia, że klienci czują się wyjątkowo. Jeszcze lepiej mogą poczuć się, kiedy ich nowy samochód, lub ten, który już posiadają, zostanie spersonalizowany i odpowie na ich wysokie wymagania. Wielość możliwości personalizowania jest właściwie nieograniczona i uzależniona od wyobraźni zamawiającego usługę. Projektanci zalecają wyszywanie imion, inicjałów, czy dobrania szalonych farb barwiących karoserię i typu skóry tapicerki. David Ridley, szef działu sprzedaży, mówi: „Caterham Seven był od zawsze łatwym modelem do personalizacji, a to dlatego, że każda jego część wykonana jest ręcznie. Teraz jest to o wiele prostsze dla każdego klienta, który musi tylko skorzystać z naszego programu Caterham Signature i puścić wodze fantazji”.

Jeśli ktoś wcześniej, przed skorzystaniem z programu Caterham Signature, zechce nabyć model  ze specjalnej edycji powstały we współpracy z Harrods, może to zrobić w domu towarowym przy Knightsbridge. Koszt? Prawie 60 tysięcy funtów.

mat. promo.

mat. promo.

Udostępnij